Aktualności

Piraci drogowi, kierujący na zakazach i pościg za pijanym kierowcą zakończony w polu kukurydzy

Data publikacji 23.06.2020

Podsumowujemy drogowy weekend na drogach powiatu wągrowieckiego.

W piątek w ramach ogólnopolskiej akcji „PRĘDKOŚĆ” policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Wągrowcu ujawnili kilkadziesiąt naruszeń prawa związanych z przekroczeniem prędkości. Tylko tego dnia czterech kierujących straciło prawo jazdy w związku z przekroczeniem prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Policjanci ujawnili również niezgodność wskazania licznika w pojeździe. Wynikało z niej, że kierujący Fiatem Punto niemal przez rok poruszał się autem, a jego licznik wskazywał jeszcze o kilkaset kilometrów mniej niż podczas ubiegłorocznego przeglądu.

Sytuacja nie lepiej miała się w sobotę 20 czerwca. Policjanci zatrzymali prawa jazdy trzem zbyt szybkim kierowcom. W Gołańczy zatrzymali również 36-letniego mieszkańca Wapna, który pomimo orzeczonego przez sąd zakazu kierowania pojazdów, nie dość że go złamał, to kierował pojazdem mając w organizmie około 0,8 promila alkoholu. Sankcje na jakie się naraził to nawet 3 lata więzienia i wysoka grzywna.

W niedzielę około godziny 1:40 w nocy, podczas kontroli w Mieścisku, ujawniono kolejnego kierowcę, który prowadził pojazd pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy Mieścisko. Mężczyźnie za nie stosowanie się do postanowienia sądu również grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Tego dnia kolejnych dwóch kierowców utraciło prawo jazdy w związku z przekroczeniem prędkości o ponad 50 km/h.

Niedziela zakończyła się pościgiem za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli. W Krośnie kilkanaście minut po godzinie 21:00 wągrowiecka drogówka ujawniła że kierowca Forda Mondeo przekroczył prędkość o 41 km/h. Kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Policjanci rozpoczęli pościg. Kierujący próbował uciec kierując się w stronę Wągrowca, jednak w Kaliskach skręcił w stronę Łekna. Po przejechaniu przez Tarnowo Pałuckie, na kolejnym łuku drogi wjechał w pole kukurydzy. Szczęśliwie nikomu podczas tej szaleńczej jazdy nic się nie stało. Kierowca, został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Okazało się, że w jego organizmie znajdowało się około 1,3 promila alkoholu. Usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości i niezatrzymania się do kontroli dającym mu do tego wyraźne sygnały, jadącym za nim policjantom. Takie przestępstwo zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.