Aktualności

Policjanci zatrzymali podejrzanych o drogowe przestępstwa, jeden z nich trafił do aresztu.

Data publikacji 14.10.2019

Do dwóch groźnych sytuacji doszło w sobotę. Wczesnym rankiem w Czesławicach kierujący Laguną nie zapanował nad autem i wypadł z drogi, pasażerka trafiła do szpitala, a kierowca uciekł. Natomiast przed południem policjanci przeprowadzili pościg i zatrzymali mężczyznę, który jak się okazało kierował po użyciu amfetaminy i na zakazie sądowym.

W sobotę we wczesnych godzinach porannych w Czesławicach, kierujący laguną wypadł z drogi kończąc swoją jazdę na przydrożnym polu. W zdarzeniu ucierpiała nastolatka, którą koleżanka zawiozła do szpitala. Wówczas Policja została powiadomiona o zdarzeniu drogowym. Policjanci wyjaśniający jego okoliczności udali się na miejsce. Okazało się, że kierowcy już tam nie ma, a najbliższa rodzina już zabierała się za wyciąganie auta. Policjanci po zabezpieczeniu pozostawionych śladów, ustalili, że kierowcą jest 18-letni mężczyzna, który po zdarzeniu poszedł do domu. Zatrzymany w miejscu zamieszkania przez patrol został osadzony w policyjnym areszcie. Mężczyzna jak się okazało po badaniach miał w organizmie około 1,5 promila alkoholu. To jakie były okoliczności zdarzenia oraz jakie było stężenie alkoholu w organizmie kierującego, będzie wyjaśniane we wszczętym postępowaniu.

Kilka godzin później, przed południem, policjanci patrolujący ulicę Gołańczy, postanowili poddać kontroli kierującego pojazdem Mercedes 180. Mężczyzna jak się okazało w sposób zupełnie niewłaściwy zareagował na podawane sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast się zatrzymać, zaczął dynamicznie oddalać się. Pościg trwał przez kilka ulic Gołańczy, w końcu mężczyzna zatrzymał się przy straży pożarnej, a policjanci zastawili pojazd uniemożliwiając dalszą jazdę. Już wkrótce wyjaśnił się powód zachowania 30-letniego mieszkańca powiatu nakielskiego. Mężczyzna prowadził samochód pomimo orzeczonego zakazu sądowego, posiadał przy sobie trochę ponad 4,4 gramów amfetaminy, a badanie krwi wykazało, że pojazd prowadził również pod działaniem tego środka. 30-latek naraził się na poważne konsekwencje, gdyż zarówno ucieczka przed patrolem policji, kierowanie pod wpływem środków odurzających, a także wbrew postanowieniu sądowemu o zakazie kierowania, to przestępstwa. Już dziś mężczyzna trafił za kraty, gdyż sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.