Aktualności

Zdemolował mieszkanie, uciekł na skradzionym rowerze, wylądował w policyjnym areszcie

Policjanci zatrzymali 24 letniego mieszkańca powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego, który po zakończeniu wynajmu jednego z mieszkań w Wągrowcu odwdzięczył się jego zniszczeniem, okradł też sąsiada.

O fakcie zdewastowania mieszkania przy ul. Gnieźnieńskiej w Wągrowcu, poinformowani zostaliśmy w niedzielę 2 lipca wieczorem. Sprawca poprzez wypchnięcie okna wszedł do jego wnętrza i rozpoczął dewastację. Niszczył sprzęty, obalił lodówkę i segmenty meblościanki, swego „dzieła” dopełnił ochlapując ściany niebieską farbą. Straty jakie wyrządził wstępnie wyceniono na kilka tysięcy złotych. Chwilę później okazało się że nie tylko zdemolował to mieszkanie, ale uszkodził drzwi wejściowe jednego z domów na sąsiedniej ulicy, skąd dokonał kradzieży roweru górskiego, na którym odjechał.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Wkrótce znaleziony został przez policjantów w przyczepie kempingowej na budowie bloków w Wągrowcu, stamtąd policjanci przewieźli go do policyjnego aresztu. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli skradziony rower, który zwrócili właścicielowi. Mężczyzna był pobrudzony niebieską farbą, dodatkowo w jego organizmie znajdowało się ponad 3 promile alkoholu.

Zatrzymany był już notowany za zniszczenie mienia i zabór pojazdu celem krótkotrwałego użycia, teraz ta lista powiększy się o zarzuty zniszczenia mienia, kradzieży i prowadzenia w stanie nietrzeźwym. Prokurator Rejonowy w Wągrowcu zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Teraz mężczyźnie grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.