Posprzątaj po swoim psie - Aktualności - KPP Wągrowiec

Aktualności

Posprzątaj po swoim psie

Data publikacji 01.03.2018

Temat stary jak przyjaźń psa z człowiekiem. Chyba każdy właściciel czworonożnego pupila zna hasło, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niekiedy przyjaźń ta, wystawiana jest na ciężką próbę, dla niektórych zbyt ciężką.

Są chwile, kiedy kochany piesek przyprawia swojego pana o rumieńce. Wówczas to odchylamy głowę i nie chcemy widzieć, jak nasz piesek pozostawia po sobie coraz więcej gramów strawionych resztek.

Bardzo duża część społeczeństwa dorosła i dzielnie stawia czoło problemom pozostawianym tu i ówdzie na zielonym trawniku. Dla niektórych jednak kilkadziesiąt, albo w przypadku większych piesków kilkaset gramów niemile pachnącego nieszczęścia, to ciężar nie do udźwignięcia. W momencie gdy akurat w tej chwili przejeżdża radiowóz, wielu właścicieli psów ciągnie swoje zwierzaki za smycz, zmuszając do dalszego spaceru, nie dając im spokojnie się wyprożnić.

Art 145 Kodeksu Wykroczeń przestrzega osoby, które zanieczyszczają, bądź zaśmiecają miejsca dostępne publicznie, w tym trawniki. Narażają się one tym samym na 500 złotową karę grzywny. Odrębne przepisy regulujące te kwestie zawarte są również w uchwałach rad miast i gmin, opracowanych na podstawie Ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jednak nie każdy jest skłonny posprzątać po swoim psie.

Wczoraj (środa 28 luty) pełniący w Gołańczy służbę patrol Policji, około godziny 16:15 zauważył spacerującego przy ul. K. Libelta 44 letniego mężczyznę, który nie posprzątał odchodów po swoim psie. Policjanci zwrócili uwagę na jego niewłaściwe zachowanie. Rozmowa mężczyzny z policjantami i przedstawiana przez niego argumentacja skłoniła funkcjonariuszy do ukarania go grzywną w wysokości 50 złotych. Mężczyzna absolutnie nie zgodził się z decyzją funkcjonariuszy i odmówił przyjęcia mandatu. Sprawa się jednak nie kończy. Właściciel czworonoga swoją argumentację będzie miał okazję wygłosić w sądzie.

Właścicielu psa! Policja zwraca uwagę na to czy posprzątasz po swoim pupilu. Zaoszczędź kłopotu sobie - lepiej iść na zakupy niż płacić za kupy, ale tez innym – chcącym skorzystać z trawnika bez obawy o wybrudzenie się psimi odchodami.